jakub gontarski

Moją drogą są solidne fundamenty
oraz kreatywność ruchowa.

Jest absolwentem wrocławskiej szkoły kaskaderów filmowych „ 13 ” (trening zapaśniczy, szermierki, akrobatyki, aikido, krav – maga, jazda konna, nurkowanie, skoki z wysokości, skoki spadochronowe, choreografie walk). Jest certyfikowanym instruktorem rekreacji ruchowej ze specjalizacją samoobrona (Akademicki Związek Sportowy – Akademia Wychowania Fizycznego we Wrocławiu). Certyfikowany trener indywidualny i trener ruchu pod kierunkiem Steve’a Maxwella (USA). Certyfikowany instruktor szkolenia w zakresie oddychania Oxygen Advantage® i Buteyko Clinic International Breathing Method® we współpracy z Master – Patrick G. McKeown (Irlandia) i Master Peter Lakatos( Węgry). Jakub łączy najważniejsze esencje i przesłania zaczerpnięte z doświadczenia sztuki walk, sportu i tańca fizycznego. Inspirowany filozofią ruchu Steve Maxwella, Ido Portal i Józefa Frucka – „Fighting Monkey” (z którym miał okazję pracować podczas intensywnych sesji grupowych i indywidualnych), Steve Paxton (twórca Contact Improvisation) i wielu innych. Steve Maxwell jest jego osobistym mentorem i przełożonym. Jako 4-latek trenował gimnastykę i akrobatykę. Przez kilka lat praktykował sztuki walki: japońskie judo( Gwardia Wrocław i AZS Wrocław) i brazylijską capoeirę (w Brazylii i wielu krajach europejskich). Trenuje boks, bjj, pływa, biega i wspina się. Inspiruje się motoryką i mechaniką ciała oraz procesami jego integracji i adaptacji. Kształcił się u wybitnych nauczyciel z kraju i zagranicy z zakresu tańca współczesnego, improwizacji kontaktowej i partnerstwa. Współpracuje z Instytutem Grotowskiego w ramach programu Badawczego Body Constitution i Actor’s Atelier (program edukacyjny). Twórca warsztatów ruchowych – bojowy partnering i struna ciała. Prowadzi warsztaty w Polsce i wielu krajach Europy oraz w Brazylii – Salvador i Brasilia. Jest współorganizatorem  Wrocławskiego Festiwalu ruchu i tańca CYRKULACJE i projektu Planet Kids. Prezes Stowarzyszenia Inicjatyw twórczych „Momentum”. Współpracuje z Fundacją Krzyżową i wieloma organizacjami  społecznymi.

Jakub Gontarski-oddech-ruch-transformacja (40)

rozpocznij swój trening

moja historia

Przygodę z praktyką ruchową zacząłem w roku 1986 mając 4 lata w jednej z wrocławskich szkół gimnastyki i akrobatyki. Słabo pamiętam ale: „fikołki”, przewroty, szpagaty, stanie na rękach piłki lekarskie, jakieś materace i nauczyciel z ostrą mimiką wskazujący na mój brak ogarniania ciała. Ale było super. Później mając 9-10 lat, porwało mnie Judo, z którym spędziłem około 9 lat jako wielokrotny medalista na turniejach okręgowych, ogólnopolskich, zagranicznych oraz jako uczestnik zgrupowań kadry polskiej. Kluby – Gwardia  Wrocław i AZS- AWF Wrocław. To był czas zdobywania doświadczeń z zakresu technik Judo, treningu, koordynajcyjno – motorycznego, siłowego, kondycyjnego oraz konfrontacji ze strachem, ograniczeniami w ciele, zmęczeniem, współzawodnictwem oraz wstępem do sesji medytacyjnych. To był również czas uczenia się i akceptacji sportowych porażek, niepowodzeń. Cudowny czas czerpania z tradycji, zapisów etyki, czystości i jasności jaka panowała w Dojo, pewnego zapisu ruchu w kulturze oraz kultury ciała w  partnerstwie. Następnie porwała mnie (dosłownie) kultura afro brazylijska a konkretniej sztuka walki, gry i tańca Capoeira. Na początku co prawda bodźcem magnetycznym była ta magicznie rytualna muzyka a potem ruch. Piękny, płynny i dynamiczny ruch (czasem odkrywający ciało do ziemi). Piękna wymiana pierwotnych cielesnych symboli w trójwymiarowej przestrzeni, którą tworzyliśmy wspólnie jako krąg oraz naprzeciwko siebie z przeciwnikiem – przyjacielem. Równolegle zdałem egzamin do Wrocławskiej Szkoły Kaskaderów Filmowych „13” w której doświadczałem rudnych egzaminów mentalnych jak i fizycznych w praktyce: zapasów, aikido, szermierki, choreografii walk, krav – maga, jazdy konnej, skoków z wysokości i spadochronowych, alpinizmu  przemysłowego, kursu nurkowania. Niesamowite doświadczenie. Dzięki dobremu  prowadzeniu czułem, że świadomiej i z większą odwagą konfrontuję swoje wzorce ruchowe oraz granice strachu, lęków, obaw. Tu przełamałam lęk wysokości. To było połączenie mocy, techniki i współpracy oraz odpowiedzialności.

Świat ruchu zabrał mnie dalej w subtelniejszą antropologię możliwości ciała i przestrzeni a mianowicie w kontakt improwizację i taniec współczesny, teatr fizyczny. To była ścieżka uwalniania fantazji, wyobraźni, emocji w połączeniu z impulsami fizycznymi i z próbą ich integracji, kompozycji w kreatywnym świecie tworzenia (stwarzania) siebie. To był czas nowego postrzeganiu swojego ciała i odnajdywania trudnych pytań oraz tego co niezrozumiałe we mnie i wciąż nie zintegrowane. Równolegle byłem praktykiem Jogi systemu Iyengara. Przez chwile stałem się kauczukiem. ale do zdrowych granic oczywiście. Moje ciało było wydłużone, elastyczne i mocne. Bardzo ważnym punktem zwrotnym był projekt badawczy Body Constitution i Studio Dwóch Ścieżek w Instytucie Grotowskiego we Wrocławiu. Badałem, poszukiwałem, stymulowałam i skonfrontowałem moje „wiem” z „nie wiem”. To „ nie wiem’ jest czasem upiornie trudne, niepokojące ale pozytywnie sprowadza na ziemię, gruntuje, pokazuje nieodkryte perspektywy nowego siebie w połączeniu z przeszłymi ważnymi „pomostami doświadczeń”. Nie wiem budzi wątpliwości i autentyczne pytania. To nie łatwe bo to ścieżka  autodiagnozy, auto introspekcji i redefiniowania tego co ukonstytuowane( czasem w zgodzie z naszymi przekonaniami czasem nie). Nie ma jednej metody i systemu dla wszystkich. Każdy jest pięknie różny. Nasze procesy biochemiczne,  biomechaniczne i rytm życia się różnią. I mają. To buduje moją niezbędną autonomię na ścieżkach relacji. Sam się muszę stać swoją własną metodą a raczej metodologią. Moje ciało jest chodzącym zapisem, cielesną książką bez gotowych recept i pigułek na ten jedyny szczęśliwy i najbardziej skuteczny sposób działania. Zrozumiałem, że narzędzia są potęgą. Uczę się ich  wykorzystywać w zmiennych i zaskakujących warunkach, otoczeniu w względem nie kończącej się różnorodności ciał i potrzeb rozwoju ruchowego. Niczym wspinacz wysokogórski uczę się jak te narzędzia „włożyć” zaadoptować w świeży nowy kontekst, obserwując przy tym jak ten kontekst z kolei nadaje nowy wymiar moim narzędziom. Czerpałem z teoretycznych jak i praktycznych inspiracji od wielu różnych nauczycieli min: z prac Jerzego Grotowskiego, Jozefa Frucka „ Fighting Monkey”, Ido Portala, Steva Maxwella, Steva Paxtona (Contact Improvisation), Tim Anderson – Oryginal Strenght, z przekazów wielu Mistrzów różnych sztuk i sportów walk oraz filozofów. Prowadzę warsztaty „ Struna Ciała” i „ Bojowy partnering” oraz treningi indywidualne z treningu ogólnorozwojowego w którym towarzyszę i wspieram ludzi w różnych płaszczyznach rozwoju ruchowego: koordynacja – motoryczna – rytm, równowaga słuchowo – wzrokowo – ruchowa, ćwiczenia wzmacniające mięśnie głębokie oraz powierzchowne, ćwiczenia izometryczne, zakresy ruchomości w stawach – mobilność, rozciąganie, integracja obręczy barkowej, miednicy i kończyn, stymuluję i integruję proprioreceptywny zmysł orientacji, ćwiczenia poprawiające dynamikę i siłę, poczucie czasu i przestrzeni czyli tzw” timing”, podstawy samoobrony.

Kuba-Gontarski-fotografie-Grzegorz-Golebiowski-028
Jakub Gontarski-oddech-ruch-transformacja

indywidualne podejście

Moją rolą jest proponowanie, wskazywanie oraz wsparcie w indywidualnym kierunku treningowym. Wykorzystuję w tym celu zdobytą wiedzę, doświadczenie, nowe praktyczne pytania przy jednoczesnym dialogu, analizie, indywidualnych potrzeb i możliwości klienta.